sobota, 31 grudnia 2011

Tatrzańskie wspomnienia 5

To już ostatnia część moich tatrzańskich wspomnień 2011. Nie sądziłam że uda mi się zrealizować album jeszcze w starym roku. Rok kończę scrapująco z cudownymi góralskimi akcentami. Wszystkich życzę aby każdy dzień nowego roku był warty zapamiętania i przyniósł wiele korzyści i tych materialnych i tych duchowych. Bawcie się dobrze. Do siego roku.
P.S. Uwaga na kierunki !!! Nie pomylcie podłogi z sufitem.
 Pozdrawiam sylwestrowo.
Oswojone hobby - Małgorzata

1 komentarz:

rachel pisze...

wspaniałych twórczych dni pełnych miłosci!!!:)